Więcej

Podróż na wschód – Lviv: kawior, wódka, bliny

"Mam ochotę na pierogi" - te właśnie słowa wymamrotałam w leniwe, upalne popołudnie. Nie minęła minuta, a już szukałam w internecie, gdzie we Wrocławiu zjem najlepsze. Nie minęło kolejne pięć minut, a już byłam w drodze do restauracji Lviv.