Wow, jak ten czas leci! Wyobrażacie sobie, że to już ósma edycja Share Week, czyli dorocznej akcji polecania blogerów przez blogerów zainicjowanej przez Andrzeja Tucholskiego?

Do tej pory trąba ze mnie była i chyba tylko raz udało mi się napisać notkę w terminie zgłoszeń. Cóż, w tym roku będzie drugi raz. Często polecam wam osoby tworzące coś wartościowego w sieci, wybranie tylko trzech do tego plebiscytu to duże wyzwanie, ale myślę, że jakoś to sobie w głowie poukładałam. Kolejność przypadkowa

Radomska – MamWatpliwosc.pl

Olę Radomską zaczęłam oglądać mniej więcej rok temu i od razu poczułam, że to musi być równa babka. Kiedy spotkałyśmy się przypadkowo na nieco zawodowym polu (targi branżowe, gdzie przyjechała w stu procentach służbowo) już wiedziałam, że to na pewno jest równa babka. Później widziałyśmy się jeszcze raz na imprezie bardziej blogerskiej, gdzie miała okazję zaczarować mnie swoją prezentacją, a gdy w grudniu razem poleciałyśmy do Brukseli na wycieczkę z Komisji Europejskiej była chyba osobą, z którą rozmawiałam najwięcej. Na wiele spraw patrzymy w podobny sposób, w kilku się różnimy. Ola o tym pewnie nie wie, ale teraz się dowie, że jej uśmiech i codzienność są dla mnie w wielu przypadkach inspiracją, a na pewno zawsze promyczkiem słońca w najbardziej pochmurny dzień. A ile łez uroniłam przy lekturze jej bloga – Radomska zawsze trafia w punkt i porusza każdego, kto z otwartym serduszkiem podejdzie do lektury. A relacja z córką jest najpiękniejszą, jaką dane mi było oglądać i myślę sobie Chciałabym mieć z moim dzieckiem taki kontakt.
http://mamwatpliwosc.pl

Marta Hennig – CodziennieFit.pl

Nie wiem, czy Martę trzeba jeszcze komuś polecać, bo tak jak jeszcze dwa lata temu była w moich oczach wschodzącą gwiazdką polskiej blogosfery, tak już w zeszłym roku wszystkich pozamiatała, a teraz sięga jeszcze wyżej. Cudownie mi się patrzy na jej sukcesy, bo wkłada w swoją pracę całe serduszko, ma misję, plan, a przy tym zawsze jest sobą i nikogo nie udaje. Potrafiła ruszyć z kanapy pół Polski, dużych i malych, grubszych (w tym mnie) i chudszych, a przy tym nie wzbudza w nikim kompleksów i uczy przede wszystkim akceptacji, zdrowego rozsądku i życia w zgodzie przede wszystkim z samym sobą. To podejście uwielbiam, a jest bardzo rzadkie w sieci (i gdy się już pojawia, rzadko bywa szczere).
http://codzienniefit.pl

Aga, Konrad i Bocca – Kundeleknabiegunie.pl

O dalekiej północy potrafią opowiadać tak, jakby się tam urodzili, a nie przyjechali całkiem niedawno. Przyjechali z sukcesami, warto dodać. Są dla mnie światełkiem, które pozwala wytrzymać długie oczekiwanie na upragnioną przeprowadzkę do Szwecji i każdego dnia udowadniają, że te ponure, pesymistyczne głosy wokół to tylko głosy i to, co mówią, nie musi się wydarzyć. Wzruszam się, gdy im się udaje. Gdy dzień za dniem budują swój nowy dom, w spokoju, śniegu i towarzystwie zorzy polarnych, której widoku można im pozazdrościć. Przy okazji zachęcam do śledzenia nie tylko bieżących wydarzeń, ale zajrzenia do zapisanych instastory, gdzie czeka na was wiele magicznych opowieść. Gdybym z kolei miała wskazać jeden z najlepszych wpisów, zapewne wskazałabym ten o pisaniu CV. Pomógł mi tak, że pracę w Szwecji dostałam dzień po wysłaniu pierwszego – życie kazało mi jednak jeszcze chwilę poczekać.
http://kundeleknabiegunie.pl


To są właśnie moje polecenia w tegorocznym Share Week. Napiszcie mi proszę koniecznie, jakich twórców polecilibyście innym – Share Week jest tylko dla blogerów, ale kto powiedział, że nie możecie się dzielić miłością w innych miejscach?

9 Shares:
1 komentarz
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać:
Więcej

5 rzeczy, które możesz robić, gdy jesteś chory

Wyspecjalizuję się w chorobowych tematach. Ponieważ gorączka mi doskwiera przez pół doby, a drugie pół śmiertelnie się nudzę, pomyślałam, że nie jestem sama i taki wpis może przydać się wam na przebłyski dobrego samopoczucia w chorobie.