Wracam, nadrabiam, już biegnę z kolejnymi szczegółami zza kulis kursu w szkole IT CodersLab – Front-End Developer JavaScript:React! Mamy do nadrobienia wpisy z 3 modułów i Scrum Laba, więc nie ma na co czekać, oto jestem :)

Nie mam życia

Kiedy pierwszego dnia kursu przyszli do nas “ludzie z biura” (:D) się z nami przywitać i trochę opowiedzieć o tym, co nas czeka, padło takie zdanie “Od dziś przez kolejne dwa miesiące nie macie życia” i chociaż potraktowałam to z początku z przymróżeniem oka, dziś już widzę, że było w tym trochę racji.

Kurs tak intensywny, bo odbywajacy się codziennie od 9:00 do 17:00 z przerwami tylko na weekendy to duże wyzwanie dla każdego, bo wyrywa nas z naszej codzienności i przenosi w jakiś totalnie inny wymiar. Normalnie założenie jest takie, że w tym czasie mamy się zająć tylko kursem i traktować jako nasz etat. Rzeczywistość pisze jednak inne scenariusze – ja mam jeszcze firmę, w której nie wszystkie zadania może przejąć Tomek, więc po powrocie do domu czeka mnie obiadek, krótka drzemka (lub nie) i… zapiernicz.

Czy JavaScript jest trudny?

Po doświadczeniach z preworku i pierwszego dnia zajęć byłam jednocześnie ciekawa samego JS’a, jak i nieco przestraszona, że może nie dam sobie rady i nie pójdzie mi tak dobrze, jak HTML i CSS. Chyba moje odczucia pokrywały się też z wrażeniami grupy. Nie przesadzę chyba, jeśli powiem, że to właśnie moduł 2 (JavaScript) i 5 (React) to dwa postrachy kursantów.

Obawy okazały się w moim przypadku bezpodstawne, bo materiały i zadania były przygotowane w bardzo przystępny sposób, w pewnym momencie nawet wyprzedzałam materiał i szłam dalej – ten tydzień skończyłam też z zadaniami domowymi zrobionymi na czas i na bieżąco.

Ale straty w ludziach były

Moduł drugi to prawdziwy pogrom wśród kursantów z naszej grupy. Po module pierwszym pożegnały się z nami dwie osoby (jedna z nich przeszła na inny tryb kursu), ale po module drugim straciliśmy kolejnych kilka osób na rzecz kursów weekendowych. lub zdalnych. Wtedy dopiero uświadomiłam sobie, jak dużo szczęścia mam, że moja praca wygląda właśnie tak, jak wygląda – bywa ciężko, ale dajemy radę.

Zagadnienia

Na module z JavaScriptu poruszane są zagadnienia takie jak: funkcje czasu, tablice (w tym wielowymiarowe), obiekty, “this”, constructor function, a później szereg zagadnień z DOM – wyszukiwanie elementów, tworzenie nowych, manipulowanie nimi oraz zakładanie eventów (w których coś ma się zadziać na kliknięcie, przesunięcie myszką, itp).

Warsztat

Ostatni dzień po egzaminie był jak zwykle czasem na warsztat, na którym robiliśmy slider, galerię, galerię z filtrowaniem, menu, tooltipy oraz listę zadań do wykonania. Były to całkiem przyjemne zadanka, choć przyszłość pokazała, że można je zrobić jeszcze fajniej i ciekawiej. A przede wszystkim dużo ładniej, bo to właśnie na część estetyczną tych rozwiązań moje serduszko narzekało najbardziej :)


Kolejny moduł to SASS i RWD – ja nie mogę się doczekać zwłaszcza, że zmienia nam się prowadzący. I znów ten dreszczyk emocji – “co to będzie, co to będzie” :D Do napisania!

0 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać:
Więcej

Zostanę programistką [Od 0 do Javascript Developera]

Rozwój jest dla mnie bardzo ważny, dlatego gdy tylko mam okazję zdobyć nowe kompetencje - korzystam z niej. Nie inaczej było w tym przypadku. Już jakiś czas temu usłyszałam o szkole programowania CodersLab - ba, przechodziłam obok kilka razy, bo siedzibę we Wrocławiu mają tuż przy wrocławskim Rynku. Nigdy jednak nie myślałam o programowaniu na poważnie. Aż do teraz.