Odkąd dotarło do mnie, że to, co robię w internecie to budowanie marki osobistej i chciałabym, by szedł za tym pomysł na realny biznes i pieniądze, bo kocham to, co robię, zaczęłam świadomie podpatrywać, jak robią to inni. Tak znalazłam swoje biznesowe inspiracje.

W ciągu tych kilku lat obserwowałam wiele osób. Niektórych nie podglądam już od dawna, część jest ze mną cały czas, ale odkąd sprecyzowałam swój plan rozwoju i obrałam kierunek, w którym chcę podążać, mój zestaw inspiracji prawie się nie zmienił.

Przed Tobą trzy osoby/biznesy, które prężnie działają, osiągają wyniki, a przy okazji tworzą z misją i pasją. Podpatruję ich poczynania, świętuję ich sukcesy, a dobre rady przytulam do serduszka i wdrażam w życie (przekładając na mój plan i moje potrzeby).

Pani Swojego Czasu

Ola Budzyńska to dla mnie niekwestionowana królowa biznesu. Dziś, gdy to piszę, jej marka PSC obchodzi pięć lat istnienia i chyba nawet ta okazja spowodowała, że ten wpis powstaje właśnie teraz. Na jej kanale YouTube znajdziesz 5 biznesowych lekcji przygotowanych właśnie z okazji pięciolecia Pani Swojego Czasu. Od tego warto zacząć. Mówię zacząć, bo wiedzy do wchłonięcia jest znacznie więcej…

Ola mówi przede wszystkim o zarządzaniu sobą w czasie i na tym opiera się jej działalność, jednak od pewnego czasu porusza także tematy czysto biznesowe. Od dawna funkcjonuje podcast Pani Swojego Czasu od kuchni, w którym poznasz kulisy działania firmy – o biznesie online, budowaniu zespołu i rekrutacji, asertywności w biznesie, promocji w biznesie, produktach fizycznych i wiele innych. Do odsłuchania masz obecnie 19 odcinków.

Oprócz tego, polecam całym serduszkiem dwa e-booki Oli (oba posiadam, oba przeczytałam i jeśli należysz do typów potrzebujących motywacji i te e-booki nie dadzą Ci kopa w tyłek, to nie wiem, co może go dać). “Czas na biznes online” i “Promocja i sprzedaż w biznesie online to skarbnica wiedzy, która zwyczajnie może uchronić Cię od uczenia się na własnych błędach – skorzystaj z czyjegoś doświadczenia.

A poza tym, polecam podglądać codzienne funkcjonowanie Pani Swojego Czasu – jaka jest misja marki i w jaki sposób jest przekazywana dalej. Od samego uważnego obserwowania i analizowania działań można się bardzo dużo nauczyć.

Mała Wielka Firma

Podczast tworzony od 2009 roku przez Marka Jankowskiego. Odkryłam jakieś pół roku temu i bardzo żałuję, że dopiero wtedy. Choć z drugiej strony, mam teraz dużo do nadrabiania i mogę słuchać odcinka za odcinkiem.

Marek czyta w myślach przedsiębiorcom (a tak naprawdę po prostu bardzo dobrze odrabia swoje zadanie domowe i doskonale zna swoją grupę docelową). Zawsze wie, jakie są ich największe problemy i przychodzi z odsieczą niczym rycerz na białym koniu. Pomyśl teraz o jakiejkolwiek zagwozdce, która dotknęła Cię jako przedsiębiorcę i przejrzyj listę odcinków. Jeśli nie znajdziesz nagrania na ten temat, to ja nie nazywam się Karolina Pikus.

Podcast to świetna forma nauki, bo nie wymaga skupienia wzroku ani zajmowania rąk. To właśnie dzięki podcastom Małej Wielkiej Firmy, moje treningi na siłowni są nadzwyczaj regularne i porządne – odcinam mózg od zmęczenia i całą uwagę kieruję na treść :D

Niewątpliwym plusem tego podcastu są zapraszani goście – z ich doświadczeń możemy czerpać garściami. Doceniam również pomysł z otwarciem infolinii dla słuchaczy podczas wakacyjnych nagrań na żywo. Dzięki temu mogłam ostatnio posłuchać historii dietetyczki prowadzącej biznes online i doradcy plantatorów owoców jagodowych. W jednym nagraniu.

Podcastu możecie słuchać w aplikacji Podcasty z AppStore na iOS, na Spotify lub przez dedykowaną aplikację na Androida. Szczegóły tutaj.

Asia Banaszewska i Instacademy

Joanna Banaszewska to taka “dziewczyna z sąsiedztwa”, z którą chce się iść na wino i spędzić w jej towarzystwie babski wieczór. Bardzo lubię jej fantastyczny kontakt ze społecznością, a przy okazji podglądam, jak wymiatać na Instagramie – w tym właśnie Asia się specjalizuje.

Instacademy to marka stworzona przez Asię. Na koncie ma już 6 e-booków edukacyjnych dotyczących Instagrama oraz dwie paczki presetów do mobilnej wersji Lightrooma, dzięki którym z pomocą jednego kliknięcia można zaczarować każde zdjęcie.

Czego można się nauczyć od Asi? Przede wszystkim angażowania społeczności. I wcale nie poprzez zadawanie pytania “Piliście już kawę?” pod każdym zdjęciem. Dopiero podpatrując Joasię można zrozumieć, że social media to wbrew pozorom ciężka praca. Każda relacja jest przemyślana i opatrzona napisami (w ramach zwiększania dostępności, za co bardzo szanuję), a w dodatku publikowane są z ogromnym szacunkiem do czasu odbiorcy. Znajdziesz tam maksymalną koncentrację treści – nie będzie pięciu minut zastanawiania się, o czym wspomnieć i co powiedzieć. Asia ma to już przemyślane na długo przed tym, jak zacznie nagrywać.

Oprócz tego, znajdziesz tam wskazówki okołoinstagramowe. Jak dobierać hasztagi, jak często i co publikować, co pisać w postach (i czy to w ogóle ma znaczenie), jak czytać statystyki… I stamtąd też prawdopodobnie najszybciej dowiesz się o zmianach wprowadzanych przez sam Instagram i wszystkich nowych funkcjach.


Nieważne, w jakiej braży działasz i co zawodowo robisz. Uważam, że dla każdego przedsiębiorcy najważniejszy jest rozwój. Uczenie się od najlepszych to jedyna inwestycja nieobarczona ryzykiem. Skorzystaj z moich rekomendacji lub poszukaj własnych inspiracji (wtedy koniecznie daj mi znać, bo ta lista nie jest zamknięta!) i… działaj!

3 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać:
Więcej

Jak planuję publikacje na blogu?

Od jakiegoś czasu mam pod swoją opieką dwa blogi - ten, który właśnie czytasz i drugi, firmowy, związany mocno z branżą marketingu internetowego i tworzenia stron WWW. Dodatkowe obowiązki wymusiły wprowadzenie systemu, który pozwoli mi zapanować nad terminarzem publikacji.

Jak zarządzam zadaniami?

Jestem osobą bardzo analogową - chociaż zawsze wszystkie aplikacje bardzo mnie kuszą, za każdym razem pokornie wracam do mojego notesu i ulubionego długopisu. Dziś pokażę Ci, jak wygląda moje papierowe planowanie.