5 najlepszych fit aplikacji na telefon

Wiosna za oknem już chyba pełną gębą. Minusowe temperatury odeszły w zapomnienie, a co za tym idzie coraz więcej ludzi przypomina sobie, że lada moment będą wakacje i trzeba będzie się pokazać w skąpym stroju. Dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać wam pięć fit aplikacji, których sama używam i uważam, że przydadzą się każdemu, kto chciałby o siebie zadbać, a ma problem z dobrymi nawykami.

Wiosna za oknem już chyba pełną gębą. Minusowe temperatury odeszły w zapomnienie, a co za tym idzie coraz więcej ludzi przypomina sobie, że lada moment będą wakacje i trzeba będzie się pokazać w skąpym stroju. Dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać wam pięć fit aplikacji, których sama używam i uważam, że przydadzą się każdemu, kto chciałby o siebie zadbać, a ma problem z dobrymi nawykami.

Fitatu

Aplikacji do liczenia kalorii jest wiele. Kcalmar (który opracowuje dodatkowo własną dietę), MyFitnessPal i właśnie Fitatu, które osobiście rekomenduję. Fakt, ma kilka was, chociażby często ma w zwyczaju obliczać nieco zaniżone zapotrzebowanie na kalorie, ale w tym celu wystarczy skorzystać z internetowych kalkulatorów i wprowadzić te dane samodzielnie. Aplikacja posiada dobrze rozbudowaną bazę polskich produktów, z których większość możemy wyszukać po kodzie kreskowym. Nie musimy też nic odważać – z pomocą przychodzą nam szklanki, łyżki, łyżeczki i plasterki.

Daily water

Mam ogromny problem z piciem odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia. Po prostu gdy nie chce mi się pić, zapominam, że powinnam. Tu z pomocą przyszła mi aplikacja Daily Water, w której ustawiamy nasz dzienny cel w szklankach wypitej wody, a następnie każdą szklankę odhaczamy w ciągu dnia. Jest to o tyle proste, że w systemie iOS (więc pewnie również na Androidach) posiada widget na ekran główny, więc szklaneczki można szybko “wypić” nie przeklikując się przy tym przez cały telefon.

Shopie

Aplikacja przydatna zwłaszcza przy planowaniu posiłków. Możemy w niej stworzyć listę zakupów, z którą udamy się potem do sklepu i produkty do koszyka będziemy odhaczać jednym przesunięciem palca po ekranie. Z reguły idąc na zakupy kupujemy zbyt dużo, przez co część jedzenia wyrzucamy lub pałaszujemy ponad program żeby tylko nic się nie zmarnowało. Mądre planowanie posiłków plus dobra lista zakupów pozwolą nam nie tylko dopiąć budżet, ale też łatwiej i zdrowiej schudnąć, poprawić nasz wygląd i samopoczucie.

Eat Fit

Dzięki tej aplikacji będziecie mieli z głowy zastanawianie się, co zjecie jutro na obiad. Właściwie, to Eat Fit ułoży za was cały jadłospis. Na początku odpowiadacie na kilka pytań – podajecie wagę, wzrost, wiek, płeć i rodzaj aktywności. Apka wyliczy wasze zapotrzebowanie kaloryczne, a następnie zaproponuje kilka diet do wyboru (1500 kcal, 2000 kcal, śródziemnomorska, itp.), a następnie zaproponuje wam gotowe jadłospisy na kolejne dni. Wszystko opatrzone pięknymi zdjęciami. Poza tym, posiłki można wymieniać zgodnie z preferencjami.

Endomondo

Na samym końcu, bo chyba też najbardziej znany. Używam do odnotowywania spacerów, ale już niedługo pójdzie u mnie w ruch częściej, bo bardzo chciałabym znów podjąć próbę rozpoczęcia treningów biegowych. Zdecydowanie na powietrzu trenuje się lepiej, gdy temperatury sprzyjają, więc myślę, że niedługo będzie można mnie spotkać truchtającą sobie tu i ówdzie. Oczywiście z włączonym Endomondo.


Używacie innych fit aplikacji? Podzielcie się nimi w komentarzach, chętnie je przetestuję!

A jeśli macie ochotę pogadać o filmach, serialach, zdrowym jedzonku i wszystkim innym, co wam w duszy gra, zapraszam na grupę dyskusyjną czytelników Blogodynka.pl :)

Reklama
3 komentarzy
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like
Czytaj więcej

Dieta OXY – hit czy kit?

Wiosna już dawno rozhulała się za oknem, więc wszyscy zaczęliśmy dążyć do pięknych sylwetek. Fitness kluby od dawna promują hasło “100 dni do wakacji”, ale sam ruch nie wystarcza. Z pomocą przychodzą różne diety, w tym dieta OXY, którą testowałam ostatni miesiąc i postanowiłam podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami.
Czytaj więcej